Odchudzanie

Odchudzanie może być łatwe, lekkie i ... pachnące. Gdy ćwiczenia nie przynoszą spodziewanych efektów, może wspomóc się zapachami. 

Zapachy mogą stymulować nasz metabolizm i obniżać poziom cukru. Dzięki nim mamy mniejszą chęć na podjadanie co w efekcie może prowadzić do spadku wagi.

 

Oto lista najpopularniejszych olejków wspomagających odchudzanie

Olejek cynamonowy

Kojarzy się głównie ze słodkimi wypiekami, ale jego zapach hamuje apetyt. Dodatkowo wprawia nas w dobry nastrój i pobudza do działania. Cynamon działa także rozgrzewająco, przez co przyśpiesza metabolizm.

Olejek miętowy

Mięta kojarzona jest z łagodzeniem przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Zapach olejku miętowego odświeża, pobudza do działania, hamuje apetyt. Badania wykazały, że osoby, które podczas napadów głodu czuły zapach mięty spożywały znacznie mniej kalorii.

Olejek grejpfrutowy

Grejpfrut jest częstym składnikiem większości diet odchudzających. Wspomaga on metabolizm, przyspiesza przemianę materii i hamuje uczucie głodu. Taki sam efekt można osiągnąć, otaczając się jego zapachem lub wąchając go 6 razy dziennie (jednorazowo od 3 do 5 wdechów). Zdaniem badaczy, zmniejszenie apetytu to wynik interakcji zachodzącej pomiędzy jego aromatem a enzymami znajdującymi się w wątrobie.

Olejek bergamotowy

Entuzjaści odchudzania przy pomocy zapachów zalecają także bergamotę. Choć nie wpływa ona bezpośrednio na trawienie, pomaga walczyć z apetytem w inny sposób. Jej działanie antydepresyjne, poprawiające samopoczucie powoduje, że rzadziej sięgamy po słodkie przekąski „na pocieszenie”.

Olejek waniliowy

Wanilia również pomaga zahamować apetyt. Wpływa uspokajająco na partie mózgu, które są za niego odpowiedzialne. Osoby, które nie przepadają za jej smakiem, w pomieszczeniu, w którym spożywają posiłki (w kuchni lub jadalni), mogą rozmieścić laski wanilii lub rozpylić olejek eteryczny o takim zapachu.

 

Ciekawostka

Francuzi opracowali nawet perfumy hamujące apetyt i to nie jest żart.

Zapach Prends-moi to pierwszy na świecie aromat, którego zadaniem jest nie tyle uwodzenie, co ułatwienie uzyskania uwodzicielskiego ciała. Zapach powstał we francuskiej perfumiarni Robertet.

Jego twórcy przyznają, że jest to produkt stworzony, by "wyszczuplać z przyjemnością". Podkreślają również, że jego formuła została opracowana w oparciu o badania aromaterapeutyczne i neurokosmetyczne. Badacze zakładają, że zwiększone uwalnianie się endorfiny, która daje poczucie szczęścia, może powstrzymać nas przed niekontrolowanym podjadaniem (szczególnie spowodowanym złym nastrojem lub stresem).
Odchudzający kompleks zawiera również kofeinę, karnitynę i wyciąg z algi o nazwie spirulina, które uruchamiają dwa kluczowe enzymy, bezpośrednio zaangażowane w proces lipolizy. Dodatkowo perfumy wzbogacają aromaty bergamotki, mandarynki i grejpfruta.
Jest już długa kolejka oczekujących i wierzących w ten "wynalazek" kobiet.